Zupa krem z zielonego groszku

Jestem kulinarnym laikiem i nie będę temu zaprzeczać. Rzadko zdarza mi się gotować. Zupa krem z zielonego groszku okazała się jednak hitem, więc kto wie…

Nigdy nie pałałam miłością do kuchni. Oczywiście pomóc jak najbardziej, ale nigdy nie kręciło mnie mieszanie w garnku i dobieranie proporcji składników. To trochę jak chemia, której ja po prostu nie czułam. Śmiałam się nawet, że muszę sobie znaleźć gotującego faceta (udało się! 😀 ). Staram się jednak nie być na tyle nogą w tych sprawach, żeby umieć tylko zrobić herbatę. Nie zawsze mi wychodzi, ale grunt, żeby próbować, prawda?

Na zupę krem z zielonego groszku miałam ochotę już od jakiegoś czasu. Zaczęłam więc przygotowania od małych zakupów. W Tesco kupiłam włoszczyznę za niespełna 4 zł (seler, 2 marchewki, pietruszka, kapusta, por) oraz groszek, a resztę składników miałam już w domu. Zobaczcie składniki:

  • Włoszczyzna (seler, pietruszka, 2 marchewki, kapusta, por, cebula)
  • 3-4 ząbki czosnku
  • Szczypiorek
  • 2 ziemniaki
  • Sól
  • Pieprz
  • Olej lub oliwa z oliwek
  • Groszek zielony
  • 1,5l wody
  • Bazylia

Zupa krem jest wręcz banalna w przygotowaniu. Obieramy włoszczyznę oraz ziemniaki i gotujemy na wolnym ogniu przez około pół godziny (do miękkości warzyw).

W międzyczasie obieramy cebulę i pora, a następnie siekamy. Na patelnię wlewamy odrobinę oleju/oliwy z oliwek i wrzucamy cebulę i pora. Smażymy na wolnym ogniu do zarumienienia przez około 10 minut.

Następnie na patelnię dorzucamy opłukany wcześniej groszek. Doprawiamy posiekaną bazylią oraz sprasowanym czosnkiem by zupa krem nabrała bardziej wyrazistego smaku i zapachu.

Ostatecznie dorzucamy zawartość patelni do garnka i gotujemy przez około 10-15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem według uznania.

Całość blendujemy na gładką masę. Jeśli wiadomo, że zupy nie podajemy od razu, proponuję wstrzymać się z blendowaniem, aby nie oparzyć się, jeśli coś nam chlapnie.

Zupę można podawać z grzankami i z kleksem śmietany 🙂

Voila, smacznego 🙂

Zdjęcia: Własne