Sing (2016)

Sing (2016)

Sing to urocza produkcja dla małych i dużych. Pozytywne emocje, kolory, muzyka i chce się spełniać marzenia.

Sing to bajka stworzona na płaszczyźnie talent show. Miś koala od dzieciństwa zachwycał się teatrem i jego estetycznymi walorami. Pewnego dnia został jego właścicielem, ale każda sztuka przynosiła straty a widmo bankructwa zawisło nad budynkiem. Tonący brzytwy się chwyta, więc padło na pomysł talent show – konkursu śpiewu. Trochę to przypomina X-factor, trochę Must be the Music, a ostatecznie poziom samych eliminacji jest niezbyt wysoki. Każde zwierze pragnie wyłożyć wszelkie starania, byleby tylko wygrać.

Sing pokazuje przede wszystkim młodym widzom to, że każdy ma w sobie jakiś ukryty talent. W przypadku tej produkcji był to śpiew i częściowo taniec, niemniej jednak talenty są różne i nie można rezygnować z ich pielęgnowania. Każda z postaci miała swoje problemy: duża rodzina, nieśmiałość, zatargi z gangsterami. Połączyła ich wspólna pasja. Odrzucili zahamowania, zostawili za sobą strach. Pozbyli się swoich kompleksów, które ich hamowały, a także swojego samolubstwa, zauważając walory nie tylko swoje, ale tez innych. Nie podejrzewali jednak, że zostali oszukani.

Jeśli w grę wchodzą pieniądze i to wcale nie małe, zainteresowanie talent show zdecydowanie wzrasta. Gdy prawda wychodzi na jaw, rozczarowanie jest ogromne. Rozejście się w swoje strony nie tylko bez pieniędzy, ale także bez godności i szansy na zrealizowanie marzeń jest przykre. Czy zwierzęta zjednoczą się w imię idei, a nie wygranej?

Sing to pełna kolorów i zwrotów akcji produkcja, na której warto zawiesić oko. Momentami zawiewa nudą, ale mimo wszystko to dość przyjemny film, zwłaszcza dla najmłodszych. Posiada piękny morał. Nieważne są pieniądze, ważna jest druga osoba, bez względu na problemy, tuszę, kompleksy. Każdy jest na swój sposób wyjątkowy, na swój sposób doskonały i zdolny. Nie można nikogo skreślać. Wyciągnięta dłoń, by komuś pomóc, może naprawdę napędzić do działania.

Ja tam bym pośpiewała razem z postaciami z bajki Sing. Znane utwory w nieznanych aranżacjach, rytm i wyjątkowy flow. Czuliście to samo oglądając Sing? 🙂

Zdjęcie: youtube.com