Poza rytmem – Brittainy C. Cherry (2017)

Jak ja kocham wszystko, co posiada powiązanie z muzyką. Kiedy przeczytałam opis powieści Poza rytmem, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Brittainy C. Cherry, ale teraz już wiem, że nie ostatnie.

Nie śpiewam zawodowo, chociaż kiedyś marzyły mi się lekcje śpiewu i zdobywanie polskiej sceny muzycznej. Głos podobno mam ładny, ale nigdy nie poszłam z tym dalej, bo zawsze zjadał mnie stres i uważałam, że są inne, o wiele bardziej utalentowane osoby ode mnie. Mimo to, gdybym miała wymienić rzeczy, które mnie w życiu definiują, muzyka znalazłaby się w pierwszej trójce. Właśnie dlatego mam słabość do wszystkiego, co z muzyką związane.

Kiedy przeczytałam opis z tyłu książki Poza rytmem, wiedziałam, że to coś dla mnie. Muzyka wiele razy uratowała mi życie. Dlaczego? Bo dzięki niej kiedy miałam kłopoty, niektóre sytuacje wydawały mi się bez wyjścia, szukałam w niej ratunku. Ona poprawiała mi humor, towarzyszyła w dobrych i złych chwilach. Muzyka ocierała mi łzy, motywowała do działania, do wewnętrznego buntu, do tego, by żyć.

Jasmine to utalentowana dziewczyna, której w duszy gra soul. Taką muzykę chciałaby wykonywać, bo w tym czuje się najlepiej, śpiewa prosto z serca, z uczuciem. Niestety jej rygorystyczna matka i jednocześnie menadżerka uważa, że Jasmine najlepiej poradzi sobie śpiewając pop. Twierdzi, że dzięki temu gatunkowi muzyki, dziewczyna osiągnie niebywały sukces, nagra znakomitą płytę i stanie się gwiazdą światowego formatu. Matka Jasmine na siłę chce przelać w córkę wszystko to, czego jej samej nie udało się osiągnąć. Jej chore ambicje odbijają się na życiu i psychice nastolatki, która co chwilę musi się przeprowadzać, nie posiada więzi z nikim prócz przybranego ojca. Kiedy osiedlają się na chwilę w pełnym muzyki Nowym Orleanie, Jasmine czuje, że odnalazła swoją przystań, swój dom.

Elliott jest nieśmiałym chłopakiem, którego dręczą szkolni rówieśnicy. Potrafią popchnąć go na szafkę, uderzyć, naśmiewają się z niego. Elliott szczerze nienawidzi szkoły i nie może się doczekać kiedy ją skończy. Wtedy poznaje Jasmine. Ona jako jedyna jawi mu się jako prawdziwa przyjaciółka, a nie kolejna osoba, która będzie go torturować. Ich relacja nie podoba się szkolnym cwaniaczkom. Postanawiają zniszczyć życie chłopaka. Kiedy jego życie zaczyna rozpadać się po kolejnej przeprowadzce Jasmine, nie przypuszcza, że może być jeszcze gorzej.

Kiedy Jasmine i Elliott spotykają się po latach, nie są już tymi samymi ludźmi. Oboje zniszczyło życie, oboje są zranieni, smutni i nikogo do siebie nie dopuszczają. Jasmine chce jednak wyjaśnić, dlaczego kontakt urwał się im przed laty. Kiedy dowiaduje się porażającej prawdy, postanawia odzyskać dawnego Elliotta, którego pokochała i który był dla niej domem.

Poza rytmem bardzo mnie poruszyła. Dwójka zupełnie różnych ludzi, temat przemocy, samotności, zamknięcia w sobie. Nie wiem jak autorka to zrobiła, ale nie mogłam się oderwać. Poza rytmem to fantastyczna powieść, którą można polecić zarówno młodszym jak i starszym. Pokazuje jak straszne konsekwencje ma przemoc wobec innych, ale także jak negatywnie na dziecko wpływa zła postawa rodziców. Jak można powiedzieć dziecku, że się go nie kocha, że zniszczyło rodzicowi życie? Nie rozumiem tego. To przykre, ale prawda jest taka, że nie jedno dziecko coś takiego w życiu usłyszało, a już co najmniej odczuło.

Prócz oczywiście pary głównych bohaterów, bardzo podobała mi się postać przybranego ojca Jasmine, Raya. Był muzykiem, ale starał się znaleźć czas dla rodziny. Dzielnie znosił wszelkie uszczypliwości swojej wybranki. Z czasem wyszło na jaw, że po latach zależało mu jedynie na szczęściu Jasmine. W książce pojawiają się jego słowa, które bardzo ścisnęły mnie za serce. Za taką rodzicielską miłość szacun.

W Poza rytmem znajdziecie także tytuły znakomitych utworów, których warto posłuchać w trakcie czytania. Melodia w tle w trakcie czytana umilała mi czas.

Śpieszę do Was również z informacją, że na fanpage’u mojej księgarni Szop Książkowy trwa właśnie konkurs, w którym możecie wygrać egzemplarz tej wspaniałej powieści 🙂 Szczegóły znajdziecie TUTAJ. Warto 🙂

Zdjęcie: własne