13 pomysłów na ostatnie dni wakacji

13 pomysłów na ostatnie dni wakacji

Jak dobrze wykorzystać ostatnie dni wakacji? Co robić, by mieć co wspominać? Jak naładować baterie do maksimum przed nowym rokiem szkolnym? Zobaczcie 13 pomysłów na ostatnie dni wakacji.

Tęskni mi się za szkołą i beztroską niedorosłego życia. Chętnie wróciłabym do sprawdzianów i kartkówek, do szkolnych ławek i przyjaciół. Hej, dorośli, czy wam też nocami śni się powrót do szkoły? U mnie dzieje się to notorycznie! 😀

Dorosłe życie to już tylko urlop. O dwumiesięcznych wakacjach można pomarzyć. Mogę za to poradzić Wam jak wykorzystać ostatnie dni wakacji, by maksymalnie naładować baterie i poczuć, że zbliżający się rok szkolny będzie nową, fajną przygodą. Najważniejsze jest dobre samopoczucie, bo to ono pozytywnie nastraja nas do wszystkiego, co dzieje się wokół. Jeśli dotychczas zabrakło Ci czasu na aktywności, o których poniżej wspominam, masz jeszcze kilka dni 🙂

Odnów stare znajomości – masz swoją paczkę przyjaciół, z którymi się trzymasz, spotykasz się z nimi codziennie albo bardzo często i to jest super, ale przyznaj… Może masz w znajomych na fejsie koleżankę, z która nie rozmawiałaś od tak dawna, że nie jesteś w stanie sobie przypomnieć, kiedy mijałyście się na ulicy? Zaproś ją na kawę/herbatę/ciastko. Pogadajcie, wymieńcie się swoimi doświadczeniami.

Odwiedź rodzinę – dziadków, ciocię, wujka, siostrę, brata, kogokolwiek, z kim dawno się nie widziałaś. To najlepszy dowód na to, jak silne są rodzinne więzy i jak bardzo ważne jest ich pielęgnowanie.

Obejrzyj stare zdjęcia – zobacz siebie kilka lat wstecz, spójrz z dystansem na to, co zmieniło się w Twoim życiu. Pomyśl, czy podążasz drogą, która chcesz iść, czy może powinnaś gwałtownie skręcić w las z utartej ścieżki i poszukać czegoś zupełnie nowego i ekscytującego. Pomyśl, co jest dla Ciebie ważne, a co przejściowe, na czym Ci zależy, a co tak naprawdę niewiele dla Ciebie znaczy.

Wsiądź na rower – i zasuwaj, dokąd tylko poprowadzi Cię wzrok. Przejażdżka rowerem czy długi spacer potrafią mega oczyścić głowę. Aktywny wypoczynek pozytywnie Cię nastroi, a skaczące endorfiny sprawią, że zechcesz więcej i więcej.

Zagraj w starą grę – nie jestem wielkim graczem, ale z sentymentem wracam do starych, kompletnie starych gier, w których królują Simsy, Happyland Adventures czy Ice Tower. Potrafię się przy nich kompletnie zresetować, wyłączyć na chwilę myślenie.

Wieczór planszówek – może masz w domu stare gry planszowe takie jak chińczyk, warcaby, szachy, scrabble, eurobuissines? Zaproś znajomych i świetnie się bawcie ćwicząc swoje umiejętności strategiczne. Ewentualnie możecie dla odmiany ułożyć puzzle. Jeśli nie macie żadnych pod ręką, to w marketach możecie kupić puzzle za grosze.

Zdobądź nowe umiejętności – Photoshop, Gimp, gotowanie, blogowanie i wiele innych rzeczy możesz zacząć robić właśnie dziś właśnie teraz. Pomyśl co może Ci się przydać albo będzie sprawiać Ci przyjemność. Nie każdemu będzie odpowiadać ustawianie balansu światła w photoshopie, ale za to kosztowanie nowych, własnoręcznie przygotowanych potraw to już może być ekstra zabawa. Zacznij robić coś, co sprawi Ci frajdę 🙂 Szukaj, próbuj, smakuj, delektuj się chwilą.

Zacznij odkładać na marzenia – marzą Ci się ekstra wakacje na obozie za granicą? A może morze? Wolisz góry? Może chcesz zainwestować w swoją przyszłość np. robiąc prawo jazdy albo idąc na jakiś kurs poszerzający kwalifikacje? To ogromna satysfakcja, jeśli inwestujesz w coś swoje własne pieniądze – zarobione czy zaoszczędzone. Nie musisz prosić mamy ani tata. Właśnie dlatego naucz się oszczędzać. Czy naprawdę jest Ci potrzebny nowy podręcznik zamiast używanego, tańszego? Czy musisz mieć zeszyt za 10 zł a nie za 2 zł? Pamiętaj, że to rzeczy materialne, dziś są, a jutro ich nie ma. Na takich rzeczach możesz zaoszczędzić sporo gotówki. Jeśli Ci się uda, możesz pójść do pracy np. do roznoszenia ulotek. Może to niewiele, ale zawsze będą to Twoje własne pieniądze.

Oczyść swoje otoczenie – to potrafi być naprawdę wyzwalające. Porządki w szafie – zacznij od tego. Przejrzyj ubrania, zastanów się, w czym chodzisz, będziesz chodzić, a w czym tylko wydaje Ci się, że będziesz chodzić, bo szkoda Ci wyrzucić. Część oddaj dla potrzebujących, część wystaw na olx czy allegro. W ten sposób także trochę zaoszczędzisz.

Oczyść swoje narzędzia pracy – telefon i komputer do gruntownego odświeżenia. Zrób nowe foldery, pooczyszczaj z wszelkiego ustrojstwa, poukładaj wszystko na miejsce. W czystym otoczeniu poczujesz się sto razy lepiej. Komputer i telefon będą szybciej śmigać, gdy je trochę odciążysz.

Poczytaj – póki jeszcze wakacje, coś lekkiego, spokojnego, wesołego czy ciepłego w odbiorze. Polecam Wam „Początek wszystkiego”, czyli opowieść o tym jak czasem mamy wrażenie, że ktoś wpływa na nasze życie, a tak naprawdę to my zaczynamy coś z tym życiem robić i nawet nie zdajemy obie sprawy z zachodzących zmian. Uroczą opowieścią jest też „Confess” opowiadająca o walce o marzenia i o drugiego, najważniejszego człowieka na świecie.

Obejrzyj serial lub film – nadrób zaległości, bo w roku szkolnym może być różnie z czasem, a jesienią zapewne znów pojawią się nowości i smaczki, które warto obejrzeć. Koniecznie rzućcie okiem na „Riverdale” młodzieżowy serial z wątkiem kryminalnym.  Nie możecie także przegapić serialu „13 powodów”. Jeśli do tej pory nie oglądaliście porażającej historii dziewczyny, która popełniła samobójstwo, to niezwłocznie to zmieńcie.

Zorganizuj domowe SPA –  to dzień dla Ciebie, peeling, maseczka, wypoczynek, relaks, chillout, dobra, odprężająca muzyka w tle. Wdychaj olejki eteryczne, zadbaj o wygląd swojego ciała od zewnątrz od wewnątrz. Nic tak dobrze nie robi jak odprężenie się w gorącej kąpieli.

No to co, nadrabiacie wakacyjne zaległości? Ładujecie baterie? Może macie swoje sposoby i podzielicie się nimi? 🙂

Zdjęcie: Pexels.com by Mariya Tyutina 



  • Chętnie nadrobiłabym zaległości filmowe 🙂

    • Angelika | myikultura.pl

      Koniecznie! Co byś chciała obejrzeć? 🙂

  • Patrycja Dorsz Vel Drożdż

    Bardzo interesujące zestawienie pomysłów:) Ciągle kuszę się na film….

    • Angelika | myikultura.pl

      Patrycja, może jakiś relaks wieczorem? 😀

  • Moja propozycja pojedź na Air Show, które zawsze jest w ostatni weekend sierpnia. 😉

    • Angelika | myikultura.pl

      Szkoda, że już po ostatnim weekendzie sierpnia, ale może za rok 😀

      • Dla mnie były to 4 szalone dni bo w czwartek przyloty, w piątek przyloty i treningi, a sobota i niedziela to dni pokazowe. 😉

        • Angelika | myikultura.pl

          Byłeś tam jako fotograf czy pojechałeś tak po prostu, bo Cię to kręci? 🙂