Odpuść sobie

Odpuść sobie

Ile razy mówisz sobie, że gorzej być nie może? Spinasz się, że znowu Ci nie wyjdzie… Nakręcasz się, tworzysz czarne scenariusze. Odpuść sobie.

Co powiedzą koleżanki jak przyjdziesz do szkoły bez mejkapa na twarzy? Ukamienują Cię a już na pewno będą z Ciebie szydzić. Ciekawe czy znalazłaby się jedna odważna panna, która dałaby przykład innym, że makijaż nie jest konieczny. Młode dziewczyny mają śliczne, świeże buzie i szkoda nakładać na nie pudry i podkłady kiedy same z siebie są naturalnie piękne. Nie jestem przeciwniczką makijażu. Wychodzę z założenia, że nie jest on konieczny codziennie, zwłaszcza gdy skóra jest zadbana.

Co powiedzą jeśli jakiś włos będzie Ci delikatnie odstawać? Delikatnie, nie oznacza jak drut pod kątem 90 stopni do pozostałej czupryny. Włosy to włosy, czasem tak się dzieje, że liżesz je szczotką, prostownicą, lakierem i nic. Wyluzuj. Po to ktoś wymyślił messybun 😀

Chłopak za którym szalejesz nie zwraca na Ciebie uwagi, chociaż po raz kolejny zrobiłaś się na milion dolarów? Jeszcze przechodzisz przed jego nosem co najmniej kilka razy dziennie, żeby zauważył Twoją obecność, poczuł Twoje boskie perfumy i padł przed Tobą na kolana z bukietem kwiatów błagając żebyś chciała z nim być. No… to tak nie działa. To jak zabawa w króliczka, którego trzeba gonić, a z Ciebie marny myśliwy. Jeśli on nawet na Ciebie nie patrzy,nie marnuj czasu.

Masz na głowie kredyt, dzieciaki trzeba wykarmić, rachunki popłacić, a ten skurczybyk szef znowu uważa, że czegoś nie zrobiłaś / coś zrobiłaś, a nie powinnaś / coś zrobiłaś nie tak jak on chciał. Opierdziel gotowy, a Ty aż gotujesz się w środku, bo wiesz, że nie ma racji, a Ty zaciekle będziesz bronić swego. Pomyśl czy warto, czy zdanie szefa wpływa na Twoje życie osobiste. Jeśli nie ma to nic wspólnego z Twoim życiem po pracy, potraktuj to jako polecenie służbowe. Zastanów się czy miejsce, w którym pracujesz jest Twoje, czy przez Twoje pomysły, które Twoim zdaniem powinny zapewnić przychody będą szanowane i respektowane czy wysilasz się, że zaraz żyłka Ci pęknie i tak naprawdę na darmo, czy one przyniosą jakiś zysk Tobie? Nie? W takim razie odpuść sobie i przestań się przejmować.

Jesteś niska, wysoka, chuda jak szkielet czy trochę przy kości, masz milion innych mankamentów które widzisz w lustrze? Jesteś piękna! Bez względu na to jak wyglądasz – czy jesteś zaspana i rozczochrana z rana czy może wystrojona ja milion dolarów na randkę z mężczyzną Twojego życia. Jesteś piękna i odpuść sobie przejmowanie się pierdołami, bo tak na serio widzisz je tylko Ty.

Warto czasem przyjmować życie takim jakim jest, trochę z dystansem i przymrużeniem oka. To pomaga nam w przejściu przez to nasze życie tanecznym krokiem, z uśmiechem na twarzy i lekkością w sercu. Odpuść sobie to, co nie warte jest walki do upadłego. Nie marnuj czasu, zdrowia i nerwów. Bądź sobą, bądź wspaniała! :*

Zdjęcie: Pixabay na Pexels

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz